Trzylatek sam wyszedł z domu i chodził po mieście!
Rodzice trzylatka z Białej Podlaskiej przeżyli bardzo nerwowe chwile… Ich synek zapadł się pod ziemię!
Gdy po przebudzeniu, odkryli, że ich dziecka nie w pokoju, przetrząsnęli cały dom w nadziei na znalezienie syna. Niestety, chłopca nigdzie nie było, w związku z czym zawiadomili policję o zaginięciu.
Funkcjonariusze już wtedy wiedzieli, co się stało. Przypadkowi przechodnie spostrzegli malucha, gdy nagi, w samym pampersie, spacerował między ulicami. O incydencie została powiadomiona policja, która zaopiekowała się chłopcem i przewiozła go do szpitala.
Okazało się, że 3-latek obudził się wcześniej niż rodzice i postanowił wyjść na dwór. Drzwi domu były otwarte, ponieważ nie zamknęła ich starsza siostra, gdy wychodziła do szkoły. Na szczęście maluch krótko wałęsał się po ulicy i dzięki błyskawicznej reakcji świadków trafił w dobre ręce.
Rodzice 3-latka zostali przesłuchani i przebadani alkomatem, a gdy potwierdzono ich trzeźwość, chłopiec wrócił do domu.
(fot. sxc.hu)
