Krowa uciekła z wystawy
Wielkopolska krowa przyjechała jakby nigdy nic do Poznania na targi hodowlane. Szybko jednak postanowiła skorzystać z okazji i zażyć chwili wolności. Mieszkańcy Poznania aż przecierali oczy ze zdumienia, gdy wczesnym popołudniem na ulicy Głogowskiej zobaczyli biegnącą młodą krowę.
Z relacji świadków wynika, że biegnące zwierzę swoim temperamentem przypominało raczej byka niż krowę. Było to wyjątkowo niesforne zwierzę.
Zwierzę wymknęło się z rąk hodowców, gdy było wprowadzane na teren obiektu. Przez otwartą bramę krowa ruszyła na miasto. Na szczęście, ważące kilkaset kilogramów zwierzę, zdołało przebiec tylko kilkaset metrów i nie zdążyło narobić żadnych strat. Została w końcu przytrzymana i przywiązana do znaku drogowego, ale znak zaczął się wkrótce wyginać. Była bardzo zdezorientowana i szamotała się, wiec w końcu zdecydowano się podać jej środki uspokajające.
Był to podobno pierwszy przypadek ucieczki zwierzęcia w historii Krajowej Wystawy Zwierząt Hodowlanych, twierdzi komisarz targów.
Niesforna krowa – mimo swojego wybryku – znajdzie się wśród zwierząt prezentowanych na rozpoczynającej się w niedzielę wystawie. Życzymy powodzenia 😉
