Wielki przekręt w kościołach
Kościoły w miejscowości Lee County na Florydzie (USA) terroryzuje mężczyzna, który w ataku histerycznego płaczu opowiada, że jego syn właśnie zmarł, a on nie ma za co wrócić do domu. Mężczyzna powtórzył ten schemat działania już w kilkunastu kościołach. „Był przekonujący, nawet bardzo przekonujący” – przyznał pastor Mike McIlwain z miejscowości Fort Myers w rozmowie z NBC 2.
Mężczyzna powtarza swój schemat działania od kliku miesięcy. Nie wiadomo dokładnie ile kościołów już odwiedził. Żaden pastor nie zgłosił dotychczas zdarzenia policji ani lokalnym władzom. Wysyłano za to e-maile ostrzegawcze do pobliskich miejsc modlitwy.
Mężczyzna występował już pod różnymi nazwiskami – Samuel Ramos, Sam Santos i Joseph Lauten.
„Nie podoba się nam, że nie mówił prawdy. Być może ktoś inny w tym samym czasie rzeczywiście potrzebował pomocy” – podsumował jeden z pastorów.
