Waldemar Pawlak na turbofotelu za 6000 zł
Kosmiczny fotel za 6000 zł wylądował w gabinecie Waldemara Pawlaka.
Na nowym fotelu może pracować przy komputerze nawet w pozycji leżącej. Przesuwa się w górę, w dół, na boki, kiwa, wiruje, kręci …
– W takim fotelu można się zrelaksować nawet w czasie pracy – przekonuje wicepremier.
„Dzięki perfekcyjnej konstrukcji i możliwości regulacji kąta odchylenia oparcia fotel dopasowuje się do najwygodniejszej dla ciebie pozycji. Usiądź na nim i delektuj się każdą wolną chwilą” – tak z kolei zachwala superfotel producent.
– Można sobie spokojnie, wygodnie usiąść i zajmować się pracą – delektuje się wicepremier w rozmowie z TVN24.
To jednak nie koniec zalet. Pawlak dodaje, że fotel działa „bardzo fajnie, bo można się na nim nawet spokojnie zrelaksować, jeśli chodzi o pracę nad dokumentami”… „Bo nie ma tutaj tego problemu, że łamie się kręgosłup. Można sobie spokojnie, wygodnie usiąść i zajmować się pracą na komputerze” – przekonuje.
Mamy jednak nadzieję, że wicepremier nie zapomni o pracy w czasie relaksu!
(fot. chlapacz.fakt.pl)
